Trójca

ROK

1989

MEDIUM

brąz, drewno | 47×56 cm

Płaskorzeźba pt. Trójca Eugeniusza Sawczyna podejmuje jeden z najbardziej fundamentalnych tematów ikonografii chrześcijańskiej, tajemnicę Trójcy Świętej, ale czyni to poprzez język formy skondensowanej i refleksyjnej, charakterystyczny dla jego twórczości. Inspirując się tradycją, Sawczyn nie powiela znanych z malarstwa czy rzeźby sakralnej realistycznych narracji, lecz przeobraża motyw w wizualną medytację nad relacją postaci Trójcy, której cielesność jest wyrażona jedynie w pojedynczej sylwetce. Płaskorzeźba, podobnie jak inne prace artysty, emanuje zamkniętą ciszą i intymnością, zachęcając odbiorcę do osobistego zanurzenia się w sensie duchowym i estetycznym.

W swojej pracy artysta nie decyduje się na dosłowne przedstawienie trzech postaci, proponuje raczej koncentrację znaczeń gestu pojedynczej sylwetki ludzkiej. Postać ta wpisuje się w geometryczną strukturę i rytmiczne ujęcie powierzchni ciążące ku górze.

Poprzez subtelne rytmy form i ich wzajemne powiązania praca odzwierciedla uniwersalny wymiar współzależności, obecny w wielu systemach religijnych i filozoficznych. W kontekście historii sztuki dzieło to można postrzegać jako współczesną reinterpretację sacrum, która idzie w parze z ogólną skłonnością XX-wiecznych artystów do symbolicznej redukcji i duchowej koncentracji. Trójca nie opowiada więc fabuły, lecz wywołuje stan kontemplacji, stawiając pytania o tożsamość, jedność i dialog między różnymi aspektami bytu. Taki sposób ujmowania tematu świadczy o tym, że artysta interesuje się nie tyle dogmatycznym przedstawieniem treści religijnych, ile ich egzystencjalnym i metafizycznym rezonowaniem w odbiorcy.